27 lutego
5 SPOSOBÓW NA WIOSENNE ODŚWIEŻENIE WNĘTRZA.
14 czerwca
JAK STWORZYŁAM PRZESTRZEŃ IDEALNĄ NA LATO W NASZYM DOMU?
Moim marzeniem od długiego czasu był dom z ogrodem. Wyobrażałam sobie ten relaks na świeżym powietrzu, biegającego Rikusia po trawie i ten spokój wokół. Marzyłam również o dużym tarasie, takim idealnym do odpoczynku, jak i przyjęć, czy śniadań na świeżym powietrzu. Trochę to trwało, ale po 3 latach od przeprowadzki nareszcie udało nam się zrealizować kolejne etapy prac i mamy już przestrzeń dla nas idealną aby spędzić tu cały lato! Jedynie Rikuś nie jest zbytnio chętny do biegania po trawie...
01 czerwca
KROPECZKA NAD "I" W NASZEJ SYPIALNI, CZYLI ZMIANY, ZMIANY, ZMIANY!
Nawet nie wiecie jak bardzo się cieszę, że wreszcie mogę pokazać Wam zmiany, jakie zaszły w naszej sypialni, bo oprócz radości z dzielenia się efektem końcowym jestem szczęśliwa również dlatego, że to oznacza, iż etap wykończenia tego miejsca właśnie dobiegł końca! Ciągle była jedna rzecz w tym pomieszczeniu, która spędzała mi sen z powiek. Przez tą jedną małą rzecz nasza sypialnia ciągle była jakby niedokończona i niestety też odrobinę niefunkcjonalna...
17 maja
NASZ MAŁY, BIAŁY DOMEK.
Już jakiś czas temu wspominałam, że sprzedajemy nasze mieszkanie. Podjęliśmy taką decyzję, aby rozpocząć poszukiwania nowego miejsca do zamieszkania. Wydawało nam się wtedy, że znaleźliśmy idealne takie, które łączyło to, co we dwójkę chcieliśmy czyli dom z ogrodem ale na osiedlu domów jednorodzinnych, by być bliżej sąsiadów i abym nie musiała się bać, gdy zostanę sama w domu w razie jakiegoś wyjazdu Ł. No ale właśnie wydawało się, bo gdy juz mieliśmy przejść do formalności okazało się, że to miejsce nie jest takie idealne, a dosłownie za płotem jest farma i to docelowo totalnie odmieniło nasze plany.
24 kwietnia
NASZ MAŁY BIAŁY DOMEK- #6 TARAS I OGRÓD.
Dziś tematem wpisu są miejsca, które tak naprawdę bardzo przyczyniły się do przeprowadzki z mieszkania w bloku do domu. Nasze mieszkanie nadal uwielbiamy i żeby właśnie nie chęć spełnienia marzenia, które mieliśmy od dłuższego czasu jakim jest własny ogród, kawałek trawnika i miejsca do odpoczynku na świeżym powietrzu pewnie jeszcze długo byśmy w nim zostali. Chciałabym tu stworzyć taką oazę, miejsce ucieczki od codziennych spraw. Spokój, cisza i relaks to słowa, które pierwsze przychodzą mi na myśl, gdy spoglądam na inspiracje, które zebrałam.
30 marca
DELIKATNE WIELKANOCNE AKCENTY W NASZYM DOMU.

Wraz z wiosną przychodzi do nas również Wielkanoc. Święta kojarzą mi się zawsze ze spokojnym, rodzinnym czasem, ale też całą masą przygotowań. Co prawda w te wielkanocne jakoś znacznie mniej czuję ten klimat i nie potrzebę dekorowania wnętrza, tak jak w grudniu, ale jakieś malutkie akcenty zawsze staram się aby się pojawiły w naszym domu i dziś właśnie je Wam pokażę.
23 grudnia
ŚWIĄTECZNA ARANŻACJA STOŁU.
12 grudnia
NASZ ŚWIĄTECZNY SALON.
Za oknem mamy już zimową krainę w pełni, wobec tego świąteczne dekoracje we wnętrzach idealnie komponują się z taką scenerią na zewnątrz. Do naszego salonu zawitała już choinka, a w całej też przestrzeni na dole zniknęły wszelkie jesienne dekoracje, aby w ich miejscu pojawiły się te, które kojarzą nam się z zimą. Co roku staram się korzystać z tego, co już mam. Dodaję ewentualnie małe elementy, których mi zabranie, gdy zmieniam koncepcję czy kolorystykę. W ubiegłym roku w całej przestrzeni na dole było znacznie więcej czerwieni, natomiast w tym postawiłam na naturę.
Jaki kolor tu u nas króluje?
11 października
POWIEW JESIENI W NASZYM DOMU.
Zauważyłam, że jakoś dawno nie było tu naszego domu, więc pora to nadrobić! Tym bardziej, że jest ku temu okazja, bo właśnie pojawiło się tu parę jesiennych dekoracji. Absolutnie nie należę do fanek tej pory roku, ale skoro już jest i nic nie da się z tym zrobić, to pozostaje mi jedynie zaakceptować ten fakt i sprawić, by przyjemnie mi minęła.
22 września
PRZYGOTUJ SIĘ NA... JESIEŃ!
Nie ma co ukrywać, ona nadchodzi... A właściwie to już jest! Potrafi być piękna, złota, słoneczna, przyjemna, ale też umie dać nieźle w kość deszczowymi, pochmurnymi dniami. Wtedy najchętniej bym uciekła jak najdalej od niej, albo zaszyłabym się pod kocem otoczona poduchami i świecami z kubkiem herbaty w jednej ręce i dobrą książką w drugiej. Jesień, bo o niej mowa za chwilkę do nas przybędzie na dobre i zostanie przez jakiś czas, więc chyba czas się z tą myślą oswoić, zaakceptować taką kolej rzeczy i odpowiednio się przygotować na jej powitanie. Jak to zrobić? Podzielę się z Wami dziś kilka moimi sprawdzonymi sposobami!
18 maja
METAMORFOZA MOJEGO DOMOWEGO BIURA.
Dokładnie rok temu udało nam się stworzyć w tym pomieszczeniu miejsce wielofunkcyjne, czyli moje domowe biuro i pokój gościnny w jednym, co pokazywałam Wam TUTAJ. Dziś to miejsce wygląda już inaczej, przeszło metamorfozę, a właściwie połowa tego pokoju, ta bardziej wypoczynkowa. Żeby była jasność- tamta wersja bardzo mi się podobała i dobrze się czułam w tym wnętrzu pracując, a także odpoczywając, ale! Jest to również pokój gościnny i narożna sofa po rozłożeniu była troszkę za mała na nasze potrzeby przyjmowania gości. Dlatego stwierdziłam, że potrzebuję wprowadzić tu pewne zmiany, aby było po prostu bardziej funkcjonalnie pod każdym względem. A przy okazji udało mi się troszkę upiększyć jedną ze ścian więc wyszło jak zawsze, miała być tylko wymiana jednego mebla, a skończyło się na... Sami zobaczcie :)!
15 grudnia
OD INSPIRACJI DO EFEKTU KOŃCOWEGO- CZYLI JAK OZDOBIŁAM NASZ SALONIK NA ŚWIĘTA.
Jakiś czas temu gdzieś w czeluściach internetu wyświetliło mi się zdjęcie pięknego wnętrza, z sufitem z desek, w świątecznej aranżacji, takiej totalnie jak dla mnie minimalistycznej w okrojonej kolorystyce i zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia! Gdzieś je sobie zapisałam i tak leżało i czekało, aż wreszcie w tym roku przypadkiem na nie natrafiłam przed świątecznym okresem i stwierdziłam, że to jest właśnie to! Tak właśnie chcę aby wyglądał nasz salonik, delikatnie, naturalnie, z dużą ilością drewna i zieleni. Co prawda nasza przestrzeń jest znacznie mniejsza niż ta z inspiracji, ale właśnie od tego one są, aby przechwycić detale, konkretne elementy, a nie odwzorować całość. Tak więc zapraszam Was do naszego saloniku na piętrze, zainspirowanego poniższym zdjęciem. I pamiętajcie, że jest to po prostu korytarz łączący pokoje na górze.
08 grudnia
NASZA SYPIALNIA W LEŚNYM, ŚWIĄTECZNYM KLIMACIE.
Długo szukałam określenia stylu w jakim jest ozdobiona na ten zimowo-świąteczny czas nasza sypialnia w tym roku. Nic mi nie przyszło ciekawego do głowy, co by pasowało tak w 100%, aż wreszcie stwierdziłam, że nazwę ją tak po prostu, po swojemu, bo najbardziej pasuje mi do niej określenie LEŚNA! W tym roku do mojej naturalnej i neutralnej bazy pełnej bieli, beżu, drewna i innych naturalnych materiałów postanowiłam dołożyć sporo zieleni. Uwielbiamy zimą spędzać tu czas w weekendy więc zależało mi na tym, aby stworzyć tu mały azyl przepełniony świątecznym klimatem. A co może być bardziej świątecznego niż choinka? Tak, w tym roku mamy dwie żywe choinki! Oprócz tej na dole, którą już widzieliście drugą postawiliśmy właśnie w naszej sypialni!
29 listopada
NASZ ŚWIĄTECZNY PRZEDPOKÓJ Z DODATKIEM CZERWIENI.
Myślę, że możecie być dziś trochę zaskoczeni tym widokiem... Ja, ta która akceptuje jedynie biel, czerń, beż i czasami zieleń w tym roku nasz dom na Święta ozdobiłam w CZERWIEŃ! Zapragnęłam odrobiny tego koloru, który kojarzy mi się z tradycją i tymi pięknymi obrazkami z amerykańskich filmów. Oczywiście moich ulubionych kolorów też nie mogło zabraknąć, więc mamy tutaj małą mieszankę, mam nadzieję, że przyjemną dla oka :)
04 listopada
JAK STWORZYĆ MINI KUCHNIĘ, JADALNIĘ I SALON W KORYTARZYKU NA PIĘTRZE?
Rok temu o tej porze kładliśmy tutaj panele, przyklejaliśmy listwy przypodłogowe, montowaliśmy pierwsze schodki, a później wypełniliśmy wnętrze meblami i dodatkami. Na pozór niepotrzebna przestrzeń i często przez większość pomijana u nas została maksymalnie wykorzystana. Tak nam się wtedy wydawało, bo ze zwykłego korytarza na piętrze, stworzyliśmy salonik z jadalnią, o którym więcej pisałam Wam TUTAJ. Po roku stwierdziliśmy, że to miejsce było strzałem w 10! Ale... Przez ten czas okazało się również czego nam brakuje, aby było jeszcze bardziej funkcjonalnie i skrojone idealnie pod nasze potrzeby. Teraz jest idealnie! Troszkę to trwało, ale wreszcie mogę Was zaprosić, rozgośćcie się wygodnie...
02 sierpnia
NASZA 10 ROCZNICA ŚLUBU I WYMARZONE PRZYJĘCIE W OGRODZIE!
11 lipca
NASZ MAŁY, PRZYDOMOWY AZYL, CZYLI NARESZCIE SKOŃCZYLIŚMY TARAS!
16 maja
JAKĄ PRZEMIANĘ PRZEJDZIE NASZ TARAS?
01 kwietnia
JAK ZMIENIŁA SIĘ NASZA SYPIALNIA W CIĄGU PRAWIE ROKU?
Dokładnie rok temu sprzedaliśmy nasze mieszkanie i dowiedzieliśmy się, że za miesiąc musimy się wyprowadzić. Stan wykańczania domu w tamtym momencie był lekko mówiąc niezbyt zaawansowany i mimo ogromnej wiary, że się uda to gdzieś tam w podświadomości wiedzieliśmy, że nie ma szans na to, aby wszystko było skończone w ciągu miesiąca. Ale! Po ponad półtora było już skończone jedno z moich ulubionych pomieszczeń- nasza sypialnia. Wobec tego postanowiliśmy się przeprowadzić do domu pełnego kurzu, brudu i wszędzie walających się przeróżnych materiałów. Codziennie rano witaliśmy naszą ekipę i próbowaliśmy uprzątnąć kolejne kąty. A wieczorem wracaliśmy do naszej czyściutkiej, pachnącej świeżym remontem sypialni i tak sobie tworzyliśmy "powoli" to miejsce przez prawie już rok!