Nareszcie nadrabiam troszkę zaległości i mogę Wam pokazać skończone już jakiś czas temu projekty. Ten, który mam dla Was dziś jest jeszcze z pierwszej połowy roku i sprawił mi mnóstwo przyjemności, zresztą jak każdy, bo dla mnie każdy z projektów jest wyjątkowy i wkładam w niego mnóstwo serca! Tym razem zgłosili się do mnie Inwestorzy z kolejnego odległego dla mnie zakątka Polski z pięknym, nowym, dwupoziomowym mieszkaniem. Mam jakiś sentyment do tego rodzaju wnętrz zapewne przez nasze pierwsze mieszkanie, które również posiadało piętro. Tu miałam zaprojektować otwartą przestrzeń na dole w skład której wchodził: korytarz, klatka schodowa i salon z kuchnią. Mieszkanie jest dla pięciu osób, więc musiało być funkcjonalnie ale także i ładnie, nowocześnie, z delikatnymi akcentami loftowymi, motywem żeglarskim i dużą ilością miejsca do przechowywania, a zarazem też przytulne i klimatyczne. I tak oto powstało właśnie to wnętrze, do którego dziś Was zabiorę!