Mieszkanie Ani to jeden z projektów jeszcze z początku ubiegłego roku. Bardzo lubię ten projekt, w którym starałam się połączyć nowoczesność i kobiecość. To jasna, ponadczasowa przestrzeń z elementami nadającymi jej przytulności. Mamy tu prostą bazę w neutralnej kolorystyce, którą można dowolnie aranżować zmieniając dodatki.
15 grudnia
OD INSPIRACJI DO EFEKTU KOŃCOWEGO- CZYLI JAK OZDOBIŁAM NASZ SALONIK NA ŚWIĘTA.
Jakiś czas temu gdzieś w czeluściach internetu wyświetliło mi się zdjęcie pięknego wnętrza, z sufitem z desek, w świątecznej aranżacji, takiej totalnie jak dla mnie minimalistycznej w okrojonej kolorystyce i zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia! Gdzieś je sobie zapisałam i tak leżało i czekało, aż wreszcie w tym roku przypadkiem na nie natrafiłam przed świątecznym okresem i stwierdziłam, że to jest właśnie to! Tak właśnie chcę aby wyglądał nasz salonik, delikatnie, naturalnie, z dużą ilością drewna i zieleni. Co prawda nasza przestrzeń jest znacznie mniejsza niż ta z inspiracji, ale właśnie od tego one są, aby przechwycić detale, konkretne elementy, a nie odwzorować całość. Tak więc zapraszam Was do naszego saloniku na piętrze, zainspirowanego poniższym zdjęciem. I pamiętajcie, że jest to po prostu korytarz łączący pokoje na górze.
08 grudnia
NASZA SYPIALNIA W LEŚNYM, ŚWIĄTECZNYM KLIMACIE.
Długo szukałam określenia stylu w jakim jest ozdobiona na ten zimowo-świąteczny czas nasza sypialnia w tym roku. Nic mi nie przyszło ciekawego do głowy, co by pasowało tak w 100%, aż wreszcie stwierdziłam, że nazwę ją tak po prostu, po swojemu, bo najbardziej pasuje mi do niej określenie LEŚNA! W tym roku do mojej naturalnej i neutralnej bazy pełnej bieli, beżu, drewna i innych naturalnych materiałów postanowiłam dołożyć sporo zieleni. Uwielbiamy zimą spędzać tu czas w weekendy więc zależało mi na tym, aby stworzyć tu mały azyl przepełniony świątecznym klimatem. A co może być bardziej świątecznego niż choinka? Tak, w tym roku mamy dwie żywe choinki! Oprócz tej na dole, którą już widzieliście drugą postawiliśmy właśnie w naszej sypialni!
05 grudnia
NASZ SALON W TRADYCYJNEJ ŚWIĄTECZNEJ CZERWIENI.
Uprzedzałam, że w tym roku możecie spodziewać się po mnie niespodziewanego jeżeli chodzi o kolorystykę świątecznych dekoracji. Po przedpokoju z dodatkiem czerwieni przyszedł czas na całą pozostałą przestrzeń na parterze. Chciałam aby to wszystko łączyło się ze sobą, dlatego zarówno w salonie, jadalni jak i kuchni dominuje w detalach również kolor czerwony w przeróżnych odcieniach. Nie potrafię tego wyjaśnić, ale coś jest magicznego w tym kolorze w okresie świątecznym…
29 listopada
NASZ ŚWIĄTECZNY PRZEDPOKÓJ Z DODATKIEM CZERWIENI.
Myślę, że możecie być dziś trochę zaskoczeni tym widokiem... Ja, ta która akceptuje jedynie biel, czerń, beż i czasami zieleń w tym roku nasz dom na Święta ozdobiłam w CZERWIEŃ! Zapragnęłam odrobiny tego koloru, który kojarzy mi się z tradycją i tymi pięknymi obrazkami z amerykańskich filmów. Oczywiście moich ulubionych kolorów też nie mogło zabraknąć, więc mamy tutaj małą mieszankę, mam nadzieję, że przyjemną dla oka :)
10 listopada
INDUSTRIALNA PRZESTRZEŃ POD WYNAJEM.
Dziś zabieram Was na wycieczkę po kolejnym moim ulubionym wnętrzu. Tym razem jest to mieszkanie w bloku, do którego miałam przyjemność stworzyć wizualizacje części dziennej. Pozostała część tego mieszkania jak i w sumie ta również była już częściowo wykończona. Zastałam tu białe ściany i szare, błyszczące płytki na podłodze. Gotowe były już także wszelkie podłączenia, ale cała przestrzeń wymagała zaaranżowania. Właściciele dokładnie wiedzieli czego chcą, mieli nawet już wybraną większość mebli, praktycznie cały układ tej przestrzeni dostałam od nich rozplanowany, a ja miałam to sklecić po prostu w całość. Wnętrze miało być w industrialnym stylu, z dużą ilością czerni, betonu, butelkowej zieleni i metalu. Zobaczcie co nam wyszło z tego połączenia!04 listopada
JAK STWORZYĆ MINI KUCHNIĘ, JADALNIĘ I SALON W KORYTARZYKU NA PIĘTRZE?
Rok temu o tej porze kładliśmy tutaj panele, przyklejaliśmy listwy przypodłogowe, montowaliśmy pierwsze schodki, a później wypełniliśmy wnętrze meblami i dodatkami. Na pozór niepotrzebna przestrzeń i często przez większość pomijana u nas została maksymalnie wykorzystana. Tak nam się wtedy wydawało, bo ze zwykłego korytarza na piętrze, stworzyliśmy salonik z jadalnią, o którym więcej pisałam Wam TUTAJ. Po roku stwierdziliśmy, że to miejsce było strzałem w 10! Ale... Przez ten czas okazało się również czego nam brakuje, aby było jeszcze bardziej funkcjonalnie i skrojone idealnie pod nasze potrzeby. Teraz jest idealnie! Troszkę to trwało, ale wreszcie mogę Was zaprosić, rozgośćcie się wygodnie...
02 listopada
KOLEJNE PIĘKNE WNĘTRZA DOMU AGNIESZKI.
Do tego domu zabrałam Was jakiś czas temu przy okazji TEGO wpisu, natomiast biuro Agnieszki w obecnym domu pokazywałam Wam TUTAJ. Przyszedł czas by odsłonić przed Wami kolejne, piękne wnętrza, których właścicielką będzie Agnieszka wraz z Rodziną. Tworzenie ich to była czysta przyjemność, gdyż to dokładnie taki styl, jaki ja sama uwielbiam! Współpraca z tak zdecydowaną i pewną tego, co chce właścicielką to również coś czego życzę każdemu. Tym razem zabiorę Was do przestronnego wiatrołapu, salonu z kuchnią i jadalnią. Wycieczkę wobec tego czas zacząć!
28 października
MIESZKANIE CAŁE W BIELI.
26 października
MIESZKANIE Z DELIKATNYM MOTYWEM ŻEGLARSKIM.
07 października
DWA POMIESZCZENIA DO TOTALNEGO REMONTU.
Większość projektów jakie mam przyjemność tworzyć jest robiona zdalnie, co za tym idzie większości inwestorów być może nigdy nawet nie spotkam tak twarzą w twarz... Dlatego gdy jakiś czas temu poznałam przesympatyczną parę- Kamilę i Daniela podczas lekcji Pierwszego Tańca, których im udzielałam, niesamowicie się ucieszyłam, że będę mogła coś dla nich stworzyć! Kamila i Daniel mają bardzo fajne, przestronne mieszkanie w dość starym budownictwie. Jest ono częściowo już wyremontowane, ale są jeszcze dwa pomieszczenia, które ewidentnie potrzebują totalnej zmiany. Pierwszym z nich jest bardzo ważne miejsce, bo to pierwsze pomieszczenie, które widzimy zaraz po wejściu- korytarz. Drugie to bardzo duży salon, który ma pełnić rolę także jadalni. Inwestorzy mieli dość precyzyjną wizję tych miejsc, a ja mam nadzieję, że pomogłam im to skleić w całość. Zresztą zobaczcie sami.