28 listopada
PONAD 150 INSPIRACJI NA BIAŁE ŚWIĘTA!
20 listopada
20 października
INSPIRACJE NA DEKORACJE Z OKAZJI HALLOWEEN.
27 lutego
5 SPOSOBÓW NA WIOSENNE ODŚWIEŻENIE WNĘTRZA.
26 stycznia
DEKORACJE W ODCIENIACH BABY BLUE.
Zaczęło się gdy szukaliśmy nowych dodatków, inspiracji do naszego starego mieszkania zaraz po remoncie parteru. Wśród tych wszystkich rzeczy znalazłam dwie poduchy właśnie w tym kolorze w jednej z sieciówek. Ja zakochałam się od razu ale Ł. potrzebował czasu i na zasłony w tym samym kolorze się niestety już nie dał namówić. Według niego ten kolor zbyt mocno miał przypominać turkus, który mieliśmy w momencie gdy się wprowadzaliśmy... No cóż, wzięłam tylko te dwie poduchy do sprawdzenia, a właściwie utwierdzenia się w tym, że będą świetnie komponować się z naszym nowym, wreszcie spójnym, wtedy szaro-białym salonem. Dodatkowo jestem zakochana w "hamptonowskich" wnętrzach, a BABY BLUE jakoś idealnie w ten styl według mnie się wpisuje. Oczywiście jak się domyślasz poduchy wpasowały się w punkt, wspaniale wyglądały ze wszelkimi świątecznymi dekoracjami. Teraz jest idealny moment na dodatki w odcieniach Baby Blue, które mi osobiście świetnie pasują do zimowego klimatu.
25 stycznia
RÓŻOWY ŚWIAT NA WIOSNĘ!
17 maja
NASZ MAŁY, BIAŁY DOMEK.
Już jakiś czas temu wspominałam, że sprzedajemy nasze mieszkanie. Podjęliśmy taką decyzję, aby rozpocząć poszukiwania nowego miejsca do zamieszkania. Wydawało nam się wtedy, że znaleźliśmy idealne takie, które łączyło to, co we dwójkę chcieliśmy czyli dom z ogrodem ale na osiedlu domów jednorodzinnych, by być bliżej sąsiadów i abym nie musiała się bać, gdy zostanę sama w domu w razie jakiegoś wyjazdu Ł. No ale właśnie wydawało się, bo gdy juz mieliśmy przejść do formalności okazało się, że to miejsce nie jest takie idealne, a dosłownie za płotem jest farma i to docelowo totalnie odmieniło nasze plany.
24 kwietnia
NASZ MAŁY BIAŁY DOMEK- #6 TARAS I OGRÓD.
Dziś tematem wpisu są miejsca, które tak naprawdę bardzo przyczyniły się do przeprowadzki z mieszkania w bloku do domu. Nasze mieszkanie nadal uwielbiamy i żeby właśnie nie chęć spełnienia marzenia, które mieliśmy od dłuższego czasu jakim jest własny ogród, kawałek trawnika i miejsca do odpoczynku na świeżym powietrzu pewnie jeszcze długo byśmy w nim zostali. Chciałabym tu stworzyć taką oazę, miejsce ucieczki od codziennych spraw. Spokój, cisza i relaks to słowa, które pierwsze przychodzą mi na myśl, gdy spoglądam na inspiracje, które zebrałam.
19 kwietnia
GDYBYM MIAŁA OGRÓD...
11 października
POWIEW JESIENI W NASZYM DOMU.
Zauważyłam, że jakoś dawno nie było tu naszego domu, więc pora to nadrobić! Tym bardziej, że jest ku temu okazja, bo właśnie pojawiło się tu parę jesiennych dekoracji. Absolutnie nie należę do fanek tej pory roku, ale skoro już jest i nic nie da się z tym zrobić, to pozostaje mi jedynie zaakceptować ten fakt i sprawić, by przyjemnie mi minęła.
22 września
PRZYGOTUJ SIĘ NA... JESIEŃ!
Nie ma co ukrywać, ona nadchodzi... A właściwie to już jest! Potrafi być piękna, złota, słoneczna, przyjemna, ale też umie dać nieźle w kość deszczowymi, pochmurnymi dniami. Wtedy najchętniej bym uciekła jak najdalej od niej, albo zaszyłabym się pod kocem otoczona poduchami i świecami z kubkiem herbaty w jednej ręce i dobrą książką w drugiej. Jesień, bo o niej mowa za chwilkę do nas przybędzie na dobre i zostanie przez jakiś czas, więc chyba czas się z tą myślą oswoić, zaakceptować taką kolej rzeczy i odpowiednio się przygotować na jej powitanie. Jak to zrobić? Podzielę się z Wami dziś kilka moimi sprawdzonymi sposobami!
18 maja
METAMORFOZA MOJEGO DOMOWEGO BIURA.
Dokładnie rok temu udało nam się stworzyć w tym pomieszczeniu miejsce wielofunkcyjne, czyli moje domowe biuro i pokój gościnny w jednym, co pokazywałam Wam TUTAJ. Dziś to miejsce wygląda już inaczej, przeszło metamorfozę, a właściwie połowa tego pokoju, ta bardziej wypoczynkowa. Żeby była jasność- tamta wersja bardzo mi się podobała i dobrze się czułam w tym wnętrzu pracując, a także odpoczywając, ale! Jest to również pokój gościnny i narożna sofa po rozłożeniu była troszkę za mała na nasze potrzeby przyjmowania gości. Dlatego stwierdziłam, że potrzebuję wprowadzić tu pewne zmiany, aby było po prostu bardziej funkcjonalnie pod każdym względem. A przy okazji udało mi się troszkę upiększyć jedną ze ścian więc wyszło jak zawsze, miała być tylko wymiana jednego mebla, a skończyło się na... Sami zobaczcie :)!
26 kwietnia
POMIESZCZENIA NA PIĘTRZE: SYPIALNIA, POKOJE CHŁOPCÓW I ŁAZIENKA.
To, co mieści się na parterze tego domu pokazywałam Wam w TYM poście, natomiast dziś zaproszę Was na górę. A tu miałam przyjemność tworzyć sypialnię, łazienkę oraz dwa pokoje synów właścicieli 6 i 12 latka. Wszystko miało pasować do siebie nawzajem, tak by stworzyć jedną spójną całość. Zapraszam Was wobec tego do tych klimatycznych i przytulnych wnętrz na piętrze.
21 kwietnia
BIAŁA, OTWARTA PRZESTRZEŃ NA PARTERZE PRZEŁAMANA NATURALNYMI DETALAMI.
Ten piękny dom miałam przyjemność projektować jeszcze na początku ubiegłego roku. Oprócz przedpokoju, salonu, jadalni, kuchni i WC w kolejnym poście pokażę Wam również parę pomieszczeń na piętrze. Dziś natomiast to właśnie parter będzie bohaterem posta i otwarta, spójna przestrzeń w ciepłym, domowym klimacie, do której Was serdecznie zapraszam!
14 kwietnia
REMONT POTRZEBNY NA JUŻ! WIZUALIZACJE NOWYCH WNĘTRZ NA PODDASZU.
Dokładnie tak było w ubiegłym roku, gdy dostałam telefon od Klientów! Nie mogłam im odmówić i tak oto zabrałam się do projektowania totalnie nowych wnętrz na ich istniejącym już poddaszu. Część rzeczy musiała zostać, jak na przykład kuchnia, która połączona jest z jadalnią i stworzonym przeze mnie aktualnie biurem. Wszystko musiało do siebie pasować, być przytulne, ciepłe, domowe, a metraż chociaż duży to nie należał do najłatwiejszych przez dosyć duże skosy. Ale udało się i co więcej Właściciele już cieszą się nowymi wnętrzami, więc mam nadzieję, że oprócz dzisiejszego spaceru po wizualizacjach za jakiś czas zaprezentuję wam też zdjęcia z realizacji!
04 kwietnia
DRUGA CZĘŚĆ WNĘTRZA NOWOCZESNEGO MIESZKANIA W BLOKU.
22 marca
NOWOCZESNE MIESZKANIE W BLOKU.
Dziś zapraszam Was do obejrzenia kolejnych wizualizacji. Tym razem jest to wnętrze, które miałam przyjemność tworzyć około rok temu, a dziś jest już wykończone i mam nadzieję, że wkrótce będę mogła się z Wami podzielić zdjęciami z realizacji. Projektowałam całe to wnętrze, ale dziś chciałabym pokazać Wam część otwartą, czyli korytarz, salon połączony z jadalnią i kuchnią. Całe mieszkanie jest zachowane w jasnej kolorystyce z dodatkiem drewna, szarości i czerni. Miało być nowocześnie, ale i przytulnie i przede wszystkim funkcjonalnie z dużą ilością miejsca do przechowywania.
01 lutego
NOWOCZESNE I KOBIECE WNĘTRZE MIESZKANIA ANI.
Mieszkanie Ani to jeden z projektów jeszcze z początku ubiegłego roku. Bardzo lubię ten projekt, w którym starałam się połączyć nowoczesność i kobiecość. To jasna, ponadczasowa przestrzeń z elementami nadającymi jej przytulności. Mamy tu prostą bazę w neutralnej kolorystyce, którą można dowolnie aranżować zmieniając dodatki.
15 grudnia
OD INSPIRACJI DO EFEKTU KOŃCOWEGO- CZYLI JAK OZDOBIŁAM NASZ SALONIK NA ŚWIĘTA.
Jakiś czas temu gdzieś w czeluściach internetu wyświetliło mi się zdjęcie pięknego wnętrza, z sufitem z desek, w świątecznej aranżacji, takiej totalnie jak dla mnie minimalistycznej w okrojonej kolorystyce i zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia! Gdzieś je sobie zapisałam i tak leżało i czekało, aż wreszcie w tym roku przypadkiem na nie natrafiłam przed świątecznym okresem i stwierdziłam, że to jest właśnie to! Tak właśnie chcę aby wyglądał nasz salonik, delikatnie, naturalnie, z dużą ilością drewna i zieleni. Co prawda nasza przestrzeń jest znacznie mniejsza niż ta z inspiracji, ale właśnie od tego one są, aby przechwycić detale, konkretne elementy, a nie odwzorować całość. Tak więc zapraszam Was do naszego saloniku na piętrze, zainspirowanego poniższym zdjęciem. I pamiętajcie, że jest to po prostu korytarz łączący pokoje na górze.
08 grudnia
NASZA SYPIALNIA W LEŚNYM, ŚWIĄTECZNYM KLIMACIE.
Długo szukałam określenia stylu w jakim jest ozdobiona na ten zimowo-świąteczny czas nasza sypialnia w tym roku. Nic mi nie przyszło ciekawego do głowy, co by pasowało tak w 100%, aż wreszcie stwierdziłam, że nazwę ją tak po prostu, po swojemu, bo najbardziej pasuje mi do niej określenie LEŚNA! W tym roku do mojej naturalnej i neutralnej bazy pełnej bieli, beżu, drewna i innych naturalnych materiałów postanowiłam dołożyć sporo zieleni. Uwielbiamy zimą spędzać tu czas w weekendy więc zależało mi na tym, aby stworzyć tu mały azyl przepełniony świątecznym klimatem. A co może być bardziej świątecznego niż choinka? Tak, w tym roku mamy dwie żywe choinki! Oprócz tej na dole, którą już widzieliście drugą postawiliśmy właśnie w naszej sypialni!