Salon i jadalnia w jednym.
Kasia zgłosiła się do mnie ze swoim salonem, który pełni także rolę jadalni. Pokój sam w sobie jest dość duży, częściowo otwarty na korytarz. To wnętrze lekko zaokrąglone od strony okien, całkiem jasne i ustawne. Aktualnie królują tu odcienie kiedyś dość modnego koloru wenge i to niestety sprawia wrażenie, że wnętrze jest ciemne i małe. Właściciele chcieli zmienić tu w zasadzie wszystko, ale bez większego remontu, wyburzania ścian, tak aby zmieścić się w określonym budżecie. Dość szybko doszliśmy do porozumienia, a ostatecznie pojawiło się jedynie na jaki stół i odcień cegły się zdecydować, dlatego pokażę Wam dziś te właśnie wersje projektu.
Kasia zgłosiła się do mnie ze swoim salonem, który pełni także rolę jadalni. Pokój sam w sobie jest dość duży, częściowo otwarty na korytarz. To wnętrze lekko zaokrąglone od strony okien, całkiem jasne i ustawne. Aktualnie królują tu odcienie kiedyś dość modnego koloru wenge i to niestety sprawia wrażenie, że wnętrze jest ciemne i małe. Właściciele chcieli zmienić tu w zasadzie wszystko, ale bez większego remontu, wyburzania ścian, tak aby zmieścić się w określonym budżecie. Dość szybko doszliśmy do porozumienia, a ostatecznie pojawiło się jedynie na jaki stół i odcień cegły się zdecydować, dlatego pokażę Wam dziś te właśnie wersje projektu.