02 sierpnia
NASZA 10 ROCZNICA ŚLUBU I WYMARZONE PRZYJĘCIE W OGRODZIE!
11 lipca
NASZ MAŁY, PRZYDOMOWY AZYL, CZYLI NARESZCIE SKOŃCZYLIŚMY TARAS!
07 lipca
BUŁGARIA, KTÓRĄ POKOCHALIŚMY.
04 lipca
SUROWOŚĆ Z NUTKĄ BOHO CZYLI HOTEL COOK'S CLUB BUŁGARIA.
18 czerwca
TRZY MOJE ULUBIONE MIEJSCA Z PIĘKNEGO DOMU AGNIESZKI.
O domu Agnieszki, który mam ogromną przyjemność projektować wspominałam Wam przy okazji TEGO POSTA -o biurze jeszcze w ich starym domu. To od domu tak naprawdę wszystko się zaczęło jakoś ponad rok temu, a właściwie od kartki z projektem, bo dom był dopiero w planach, gdy Agnieszka pierwszy raz się do mnie zgłosiła. Od razu wiedziałam, że to będzie fajna współpraca, bo mamy bardzo podobny gust, styl i poczucie estetyki. Śmiało mogę powiedzieć, że będzie to dom z zewnątrz, o którym sama marzyłam, taki z typowo amerykańską elewacją, którą widzimy w tych wszystkich inspirujących programach telewizyjnych. Dołożyłam również wszelkich starań aby wnętrza również były wymarzone i nie mogę się doczekać kiedy staną się rzeczywistością.
12 czerwca
TOTALNIE NOWA, A JEDNAK STARA ŁAZIENKA ŻANETY.
Dziś zabieram Was do pięknej łazienki, a właściwie pokażę Wam jak powstawała. To jeden z pierwszych projektów, które wykonałam na początku tego roku i jeden z pierwszych po przejściu na nowy program do projektowania, więc mam do niego spory sentyment. Właścicielami tej łazienki jest cudowna rodzinka, którą być może część Was zna z Instagrama pod nazwą @moje_male_zacisze. Żaneta zgłosiła się do mnie tak naprawdę z bardzo klarowną wizją remontu obecnej łazienki, w której praktycznie wszystko było do zmiany. Jedyne co zostało to układ pomieszczenia, z którego starałam się wydobyć jak najwięcej aby stał stał maksymalnie funkcjonalny.
16 maja
JAKĄ PRZEMIANĘ PRZEJDZIE NASZ TARAS?
01 kwietnia
JAK ZMIENIŁA SIĘ NASZA SYPIALNIA W CIĄGU PRAWIE ROKU?
Dokładnie rok temu sprzedaliśmy nasze mieszkanie i dowiedzieliśmy się, że za miesiąc musimy się wyprowadzić. Stan wykańczania domu w tamtym momencie był lekko mówiąc niezbyt zaawansowany i mimo ogromnej wiary, że się uda to gdzieś tam w podświadomości wiedzieliśmy, że nie ma szans na to, aby wszystko było skończone w ciągu miesiąca. Ale! Po ponad półtora było już skończone jedno z moich ulubionych pomieszczeń- nasza sypialnia. Wobec tego postanowiliśmy się przeprowadzić do domu pełnego kurzu, brudu i wszędzie walających się przeróżnych materiałów. Codziennie rano witaliśmy naszą ekipę i próbowaliśmy uprzątnąć kolejne kąty. A wieczorem wracaliśmy do naszej czyściutkiej, pachnącej świeżym remontem sypialni i tak sobie tworzyliśmy "powoli" to miejsce przez prawie już rok!
24 marca
MÓJ MAŁY WIELKANOCNY STÓŁ.
Wielkanoc kojarzy mi się przede wszystkim z rodzinnym śniadaniem, wspólnie spędzonym porankiem i długimi rozmowami przez resztę dnia. Taka prawda, że najwięcej czasu wtedy spędzamy właśnie przy stole. Fajnie gdy właśnie on cieszy oko najbardziej, zarówno pięknymi, pysznymi potrawami jak i dekoracjami. Szukając inspiracji na tegoroczne dekoracje wielkanocnego stołu najwięcej było tych pastelowych, w odcieniach różu, zieleni, turkusu czy żółci. Mój odrobinę przekorny charakter chyba właśnie wtedy zaprotestował i stwierdziłam, że muszę wobec tego zrobić coś, co być może zainspiruje innych i będzie w kolorach chyba do tej pory troszkę zarezerwowanych Wigilii. Chodzi mi przede wszystkim o złoto i srebro, ja postawiłam na złoto, a do niego postanowiłam wybrać czerń, czyli też dość nietypowy kolor, a także drewno, naturalne dodatki, beże i biel. No więc zapraszam Was dalej aby sprawdzić co z tego wyszło.
17 marca
DWA POMYSŁY NA SZYBKĄ METAMORFOZĘ PRZEDPOKOJU.
14 marca
JEDNA SOFA, A TAK WIELE MOŻLIWOŚCI W MOIM DOMOWYM BIURZE- CZĘŚĆ II STREFA WYPOCZYNKOWA.